My Hero Academia All's Justice - PS5 – recenzja
My Hero Academia All's Justice - PS5 to pudełkowe wydanie gry akcji dla osób, które lubią świat Koheia Horikoshiego nie tylko za samych bohaterów, ale też za energię pojedynków, wyraziste moce i konflikt między heroicznymi ideałami a coraz większą presją wojny. To trójwymiarowa bijatyka arenowa od Bandai Namco, oparta na dynamicznych starciach 3 na 3 i finałowym etapie historii My Hero Academia. Najwięcej sensu ma dla graczy, którzy chcą wrócić do znanych postaci w ich najmocniejszych odsłonach i sprawdzić, jak ich Quirki działają w szybkiej, widowiskowej walce.
Finałowa wojna jako punkt wyjścia
Najważniejszym kontekstem gry jest Final War, czyli kulminacyjny konflikt między bohaterami i złoczyńcami. All's Justice nie próbuje udawać spokojnej opowieści szkolnej, bo stawką są tu starcia, w których postacie korzystają z pełni swoich możliwości. Dla fana serii ma to duże znaczenie: gra nie skupia się wyłącznie na wczesnym etapie przygód Deku i klasy 1-A, lecz sięga po moment, w którym relacje, rywalizacje i wcześniejsze wybory bohaterów prowadzą do najbardziej intensywnej części historii. Dzięki temu klimat jest bardziej napięty, a pojedynki mają wyraźniejszy ciężar niż zwykłe treningowe potyczki.
Tryb fabularny pozwala spojrzeć na finałowe wydarzenia z perspektywy obu stron konfliktu, bez potrzeby dopowiadania spoilerów w opisie. To dobry kierunek dla gry anime, bo My Hero Academia zawsze działało najlepiej wtedy, gdy za efektownymi mocami stały konkretne emocje: odpowiedzialność, strach, ambicja, lojalność albo pragnienie udowodnienia własnej wartości. W praktyce oznacza to, że sceny walki nie są tylko pretekstem do naciskania kolejnych kombinacji. Są osadzone w świecie, w którym każda postać ma własny powód, by walczyć, a dobrze dobrany skład drużyny może być ważny także z perspektywy fanowskiego przywiązania do bohaterów.
Walki 3 na 3 i tempo arenowej bijatyki
Rdzeniem rozgrywki są starcia 3 na 3, w których gracz tworzy drużynę i przełącza się między postaciami w trakcie walki. To rozwiązanie dobrze pasuje do My Hero Academia, ponieważ serial i manga od początku opierają się na bardzo różnych typach mocy. Jedna postać może przygniatać przeciwnika bezpośrednią siłą, inna kontrolować dystans, wspierać sojuszników albo zaskakiwać nietypowym ruchem. Sama liczba bohaterów nie miałaby dużego znaczenia, gdyby wszyscy sprawiali podobne wrażenie, dlatego najciekawsze jest tu szukanie połączeń między Quirkami i sprawdzanie, które zestawienia dają najbardziej naturalny rytm walki.
All's Justice jest grą szybką i efektowną, ale nie musi być chaotyczna, jeśli gracz zacznie zwracać uwagę na strukturę starcia. Przełączanie postaci pozwala przedłużać kombinacje, ratować się asystą albo przejąć inicjatywę wtedy, gdy jedna postać traci przewagę. System Rising wzmacnia atak, szybkość ruchu i działania oparte na Quirkach, więc potrafi zmienić tempo pojedynku w kluczowym momencie. To mechanika, która pasuje do anime'owego napięcia: walka może przez chwilę wyglądać na przegraną, po czym dobrze wykorzystane wzmocnienie otwiera drogę do powrotu. Najwięcej satysfakcji daje nie samo odpalenie widowiskowej techniki, lecz moment, w którym jest ona częścią sensownie przygotowanej akcji.
Warto jednak jasno powiedzieć, że to nie jest propozycja dla osób szukających bardzo surowej, turniejowej bijatyki w klasycznym stylu. All's Justice stawia przede wszystkim na skalę, dynamikę, rozpoznawalne moce i fanowską przyjemność zestawiania bohaterów z różnych stron konfliktu. Gracz, który lubi arenowe gry anime, szybkie przeskoki po przestrzeni i efektowne ataki specjalne, poczuje się tu znacznie lepiej niż ktoś oczekujący powolnego, technicznego pojedynku na małej planszy. To gra o energii serii, a nie o ascetycznej dyscyplinie esportowej.
Duży roster i przyjemność eksperymentowania
Jednym z najmocniejszych punktów gry jest obsada. Bandai Namco podkreśla, że to największy grywalny roster w historii gier z serii My Hero Academia, obejmujący uczniów U.A., probohaterów i najważniejszych złoczyńców, w tym postacie w ich późniejszych, potężniejszych wersjach. Dla klienta zastanawiającego się nad zakupem nie jest to wyłącznie liczba do wpisania w opis produktu. Szeroki wybór postaci przekłada się na powód, by regularnie wracać do pojedynków, testować nowe drużyny i sprawdzać, czy ulubiony bohater z anime rzeczywiście odpowiada własnemu stylowi gry.
Najciekawsze są właśnie te momenty, w których fanowskie preferencje spotykają się z mechaniką. Można zacząć od oczywistego wyboru, na przykład od Deku, Bakugo albo Todorokiego, ale z czasem naturalnie pojawia się ochota na mniej oczywiste zestawienia. Pro Heroes mogą wnieść inny rytm walki niż uczniowie, a złoczyńcy pozwalają spojrzeć na starcia z drugiej strony konfliktu. Gra zachęca do mieszania postaci nie tylko po to, by znaleźć najmocniejszy skład, ale też po to, by zbudować własną wersję pojedynku, którego w serii nie widzieliśmy dokładnie w taki sposób.
Tryby gry dla fanów fabuły i krótszych sesji
Poza samą walką ważne są tryby, które nadają grze szerszy rytm. Story Mode skupia się na finałowej wojnie i daje bardziej filmowe spojrzenie na kluczowe starcia. Team Up Mission przenosi gracza do wirtualnej przestrzeni treningowej, gdzie można doświadczyć życia ucznia U.A. i wykonywać misje z sojusznikami z klasy 1-A. Archives Battle pozwala wracać do ikonicznych pojedynków z całej historii My Hero Academia, a Hero's Diary dodaje krótsze momenty postaciowe. Taki zestaw jest praktyczny, bo gra nie opiera się wyłącznie na jednym typie aktywności.
Dzięki temu My Hero Academia All's Justice - PS5 może sprawdzić się zarówno podczas dłuższego wieczoru z trybem fabularnym, jak i w krótszych sesjach nastawionych na pojedyncze walki albo testowanie drużyn. To ważne w przypadku bijatyk arenowych, bo ich żywotność często zależy od tego, czy dają powód do powrotu po zakończeniu najważniejszych scenariuszy. Tutaj takim powodem jest połączenie rosteru, trybów pobocznych i samej przyjemności sprawdzania, jak różne Quirki wypadają w bezpośrednim starciu. Nie trzeba za każdym razem przechodzić dużego fragmentu historii, żeby poczuć, że gra ma coś do zaoferowania.
Wydanie na PS5 i pudełkowy charakter produktu
Wersja na PlayStation 5 będzie naturalnym wyborem dla graczy korzystających z konsoli Sony i szukających pudełkowego wydania do swojej biblioteki. Przy grze opartej na widowiskowych atakach, szybkich zmianach postaci i intensywnych scenach walki ważne jest, by całość była wygodna w codziennym użytkowaniu: szybkie uruchomienie pojedynku, czytelne efekty na ekranie i płynne przechodzenie między trybami mają większe znaczenie niż mogłoby się wydawać po samym opisie gatunku. To tytuł, który dobrze pasuje do grania na dużym ekranie, zwłaszcza gdy w walce spotykają się postacie o zupełnie odmiennych mocach.
Pudełkowa wersja ma też prostą, kolekcjonerską zaletę, ale bez potrzeby dorabiania do niej przesadnej historii. Fani My Hero Academia często lubią mieć obok siebie przedmioty związane z ulubionym uniwersum: mangę, figurki, plakaty, steelbooki albo właśnie gry. Fizyczne wydanie na PS5 może więc dobrze wyglądać na półce obok innych tytułów anime i produkcji Bandai Namco. To szczególnie sensowne dla osób, które wolą widzieć swoją kolekcję, wymieniać się grami lub po prostu nie ograniczać biblioteki wyłącznie do wersji cyfrowych.
Dla kogo ta gra ma najwięcej sensu?
Najbardziej zadowoleni będą fani My Hero Academia, którzy znają bohaterów, rozumieją wagę finałowego konfliktu i chcą przełożyć tę energię na interaktywne starcia. Gra mocno korzysta z przywiązania do postaci, dlatego im więcej znaczą dla gracza Deku, Bakugo, klasa 1-A, probohaterowie i złoczyńcy, tym więcej przyjemności daje samo układanie drużyny. To także dobry wybór dla osób, które lubią gry anime bardziej za widowisko, klimat i rozpoznawalne techniki niż za bardzo realistyczną walkę. All's Justice nie musi udawać czegoś innego: jego siła leży w tym, że traktuje supermoce jako centrum zabawy.
Osoby, które nie znają serii, również mogą odnaleźć się w dynamicznych starciach, ale część emocjonalnego ciężaru może im umknąć. To normalne w przypadku produkcji tak mocno osadzonej w konkretnym uniwersum. Jeśli ktoś szuka po prostu szybkiej bijatyki arenowej z dużą liczbą postaci, znajdzie tu sporo do testowania. Jeśli jednak zna historię My Hero Academia, gra będzie miała dodatkową warstwę: rozpoznawanie relacji, wybieranie ulubionych bohaterów i odtwarzanie napięcia znanego z najważniejszych momentów serii.
Podsumowanie: To propozycja przede wszystkim dla graczy, którzy lubią My Hero Academia i chcą efektownej bijatyki arenowej z dużą obsadą, walkami 3 na 3 oraz trybami pozwalającymi wrócić do finałowej części historii. Najwięcej satysfakcji daje tu eksperymentowanie drużynami, przełączanie postaci w trakcie starcia i obserwowanie, jak różne Quirki wpływają na tempo pojedynku. Osoby szukające spokojnej, realistycznej gry akcji raczej nie wykorzystają pełni jej uroku, ale fani anime, widowiskowych starć i pudełkowych wydań na PS5 mają tu konkretny powód, by dodać ten tytuł do swojej biblioteki.