







Dishonored 2 - Xbox One
Opis
Dishonored 2 to gra akcji osadzona w mrocznym uniwersum, gdzie wcielasz się w postać Emily Kaldwin lub Corvo, mistrza zabójców. Fabuła gry rozwija się 15 lat po pokonaniu Lorda Regenta, a zadaniem gracza jest odzyskanie tronu cesarzowej Emily poprzez śledzenie wrogów i wykorzystanie potężnych umiejętności. Przenieś się z ulic Dunwall do pięknego miasta Karnaka i zmierz się z wyzwaniami, jakie stawia przed tobą nowa władczyni z innego świata. Odkryj tajemnice królestwa i przywróć spokój na Wyspach w tej elektryzującej grze akcji.
GPSR
Producent
Nazwa: Microsoft Corporation / Bethesda Softworks
Kraj: USA
Adres: One Microsoft Way, Redmond, WA 98052
Email: eureg@microsoft.com
Osoba odpowiedzialna w UE
Nazwa: Microsoft Ireland Operations Limited
Kraj: Irland
Adres: One Microsoft Place, South County Business Park, Dublin D18 P521
Email: eureg@microsoft.com
EAN/GTIN: 5055856407676.0
Wysyłka dowolną metodą za jedyne 5.99 zł!
Produkt zostanie zabezpieczony do wysyłki.
Masz już inny wariant tego produktu na swojej liście życzeń.

Masz już inny wariant tego produktu na swojej liście życzeń.
Opis produktu
Dishonored 2 - Xbox One – recenzja
Dishonored 2 - Xbox One to pierwszoosobowa gra akcji z mocnym naciskiem na skradanie, eksplorację i swobodę rozwiązywania problemów. To kontynuacja cenionego Dishonored od Arkane Studios, ale nie jest to sequel oparty wyłącznie na powtarzaniu znanych pomysłów. Druga część rozwija najważniejszą cechę serii: poczucie, że każda misja jest niewielkim, gęsto zaprojektowanym światem, w którym gracz sam decyduje, czy działać cicho, ostrożnie i bez ofiar, czy wybierać bardziej ryzykowne, bezpośrednie metody.
Największą siłą gry jest to, że nie traktuje skradania jak dodatku do walki. Tutaj ukrywanie się, obserwowanie patroli, czytanie otoczenia i szukanie alternatywnych wejść są częścią właściwej zabawy. Dishonored 2 najlepiej smakuje wtedy, gdy gracz zwalnia tempo, rozgląda się po balkonach, dachach, mieszkaniach i zapleczu pilnie strzeżonych budynków. Zamiast prowadzić jedną oczywistą ścieżką, gra zachęca do zadawania sobie pytania: którędy da się przejść inaczej?
Karnaca, czyli miasto pełne sekretów
Akcja przenosi gracza z ponurego Dunwall do Karnaki, miasta cieplejszego, bardziej słonecznego, ale wcale nie mniej niepokojącego. To miejsce zbudowane z kontrastów: eleganckie rezydencje sąsiadują z biedniejszymi dzielnicami, przemysł miesza się z mistyką, a codzienne życie mieszkańców cały czas przypomina o politycznym napięciu i przemocy ukrytej pod pozorami porządku. Dzięki temu świat gry nie jest tylko dekoracją dla kolejnych misji. Lokacje opowiadają własne historie przez notatki, rozmieszczenie pomieszczeń, przedmioty i ślady tego, co wydarzyło się przed przybyciem bohatera.
To właśnie projekt poziomów sprawia, że tytuł dobrze znosi powroty po latach. Każda większa lokacja wydaje się przygotowana z myślą o kilku stylach gry. Można wejść główną drogą i improwizować, można cierpliwie badać boczne przejścia, można wykorzystać wysokość budynków albo dostać się do celu przez mieszkania, kanały i techniczne zaplecza. Gra nagradza ciekawość, ale nie robi tego nachalnie. Sekret znaleziony po drodze często daje lepszą pozycję, dodatkową informację albo po prostu satysfakcję z odkrycia miejsca, którego łatwo było nie zauważyć.
Emily i Corvo zmieniają sposób patrzenia na misje
Jednym z najważniejszych wyborów jest decyzja, czy przejść kampanię jako Emily Kaldwin, czy Corvo Attano. Nie jest to wyłącznie kosmetyczna zmiana postaci. Oboje mają własny zestaw mocy, inne spojrzenie na wydarzenia i trochę inny rytm działania. Emily daje poczucie świeżości, bo jej zdolności zostały zaprojektowane z myślą o łączeniu przeciwników, manipulowaniu sytuacją i przemieszczaniu się w mniej oczywisty sposób. Corvo jest bliższy doświadczeniu z pierwszej części, ale wciąż pozostaje atrakcyjny dla osób, które lubią bardziej znany, precyzyjny styl skrytobójcy.
Co ważne, gra nie zmusza do używania nadnaturalnych umiejętności w jeden konkretny sposób. Te same moce mogą służyć do cichego omijania strażników, błyskawicznego skracania dystansu, odwracania uwagi albo ratowania się, gdy plan nagle przestaje działać. Dzięki temu porażka rzadko oznacza zwykłe wczytanie zapisu. Często prowadzi do improwizacji, a ta potrafi być równie ciekawa jak perfekcyjnie zaplanowana akcja. Dishonored 2 rozumie, że napięcie w skradance bierze się nie tylko z unikania błędów, lecz także z tego, jak gracz reaguje, gdy zostanie zauważony.
Swoboda zamiast prostego podziału na walkę i skradanie
W wielu grach wybór stylu rozgrywki sprowadza się do prostego pytania: po cichu albo głośno. Tutaj ten podział jest znacznie ciekawszy. Można przejść misję bez zabijania, można unikać kontaktu, można ogłuszać przeciwników, można korzystać z pułapek, gadżetów i mocy, a można też przyjąć bardziej brutalne rozwiązania. Gra cały czas pozwala eksperymentować, ale jednocześnie daje odczuć konsekwencje działań. Nie chodzi o moralizowanie, lecz o poczucie, że świat reaguje na sposób, w jaki gracz zostawia po sobie ślady.
Najciekawsze jest to, że rozwiązania bezpośrednie nie są automatycznie łatwiejsze. Otwarta walka potrafi szybko wymknąć się spod kontroli, szczególnie gdy alarm przyciąga kolejnych strażników, a teren nie sprzyja ucieczce. Z drugiej strony ostrożna gra wymaga cierpliwości, obserwacji i dobrej orientacji w przestrzeni. Dzięki temu Dishonored 2 nie jest ani klasyczną strzelanką, ani grą, w której skradanie polega tylko na czekaniu za skrzynką. To raczej rozbudowana zabawa w planowanie, próbowanie i wykorzystywanie systemów, które zazębiają się ze sobą w zaskakująco naturalny sposób.
Klimat, który działa dzięki detalom
Seria Dishonored wyróżnia się charakterystycznym połączeniem przemysłowej technologii, arystokratycznego przepychu i mrocznej magii. W drugiej części ten styl jest nadal bardzo wyrazisty, ale Karnaca dodaje mu nowego koloru. Zamiast kopiować ciężką, wilgotną atmosferę Dunwall, gra pokazuje miasto pełne ostrego światła, kurzu, wiatru i południowej architektury. Ten kontrast dobrze pasuje do historii o utraconej władzy, spiskach i ludziach, którzy próbują przetrwać w systemie opartym na nierównościach.
Warto docenić także to, jak dużo informacji przekazuje samo otoczenie. Mieszkania, biura, warsztaty i pałacowe wnętrza nie wyglądają jak puste korytarze przygotowane wyłącznie pod rozgrywkę. Są zagracone, funkcjonalne i pełne drobnych wskazówek. Czasem notatka wyjaśnia sytuację rodziny mieszkającej w danym miejscu, innym razem układ pomieszczeń podpowiada cichsze podejście do celu. Dla graczy lubiących eksplorację jest to jedna z tych produkcji, w których samo zaglądanie do kolejnych pokojów potrafi być równie angażujące jak główne zadanie.
Tempo gry i satysfakcja z planowania
Dishonored 2 nie jest grą dla osób oczekujących nieustannego pośpiechu. Jej tempo jest bardziej elastyczne. Można działać szybko, zwłaszcza po dobrym opanowaniu mocy i map, ale największa przyjemność często pojawia się przed samą akcją. To moment, w którym gracz rozumie trasę patrolu, znajduje otwarte okno, zauważa przewód zasilający niebezpieczne zabezpieczenie albo odkrywa, że cel da się osiągnąć bez bezpośredniej konfrontacji. Satysfakcja nie wynika wtedy z samego pokonania przeszkody, tylko z poczucia, że zrobiło się to własnym sposobem.
Takie podejście sprawia, że tytuł potrafi być bardzo regrywalny. Jedno przejście może skupić się na cichym działaniu i ograniczaniu ofiar, drugie na pełnym wykorzystaniu agresywnych mocy, a kolejne na grze inną postacią. Nawet znając główne cele misji, nadal można odkrywać nowe przejścia, skróty i zależności między systemami. To duża zaleta dla osób, które lubią wracać do gier nie tylko dla fabuły, ale też po to, by sprawdzić, jak inaczej można rozegrać dobrze znaną sytuację.
Dla kogo będzie to dobry wybór?
Wersja Dishonored 2 - Xbox One będzie najbardziej interesująca dla graczy, którzy lubią pudełkowe wydania i cenią gry oparte na swobodzie działania. To tytuł dla osób, które chcą mieć wpływ na przebieg misji, a nie tylko podążać za znacznikiem od punktu do punktu. Spodoba się szczególnie fanom skradanek, immersive simów i przygodowych gier akcji, w których ważne są atmosfera, projekt poziomów oraz możliwość eksperymentowania.
Nie jest to natomiast najlepszy wybór dla kogoś, kto szuka wyłącznie szybkiej, liniowej strzelanki. Walka jest istotna, ale nie stanowi całego sensu rozgrywki. Najwięcej zyskują ci, którzy chcą obserwować, kombinować i akceptują to, że czasem warto zatrzymać się na kilka minut, by znaleźć lepsze rozwiązanie. Jeżeli gracz lubi tytuły, w których błyskotliwy plan daje więcej radości niż sama eliminacja przeciwników, Dishonored 2 ma bardzo dużo do zaoferowania.
Pudełkowe wydanie na Xbox One ma też praktyczny walor dla osób budujących fizyczną bibliotekę gier. W przypadku takiego tytułu obecność gry na półce ma sens nie tylko kolekcjonerski. To produkcja, do której można wracać po dłuższej przerwie, bo jej najmocniejsze elementy nie starzeją się tak szybko jak efektowna oprawa czy chwilowa moda na konkretny typ rozgrywki. Dobrze zaprojektowane poziomy, kilka sposobów prowadzenia misji i wyraźny styl artystyczny nadal są czymś, co potrafi przyciągnąć uwagę.
Dodatkowym atutem jest to, że gra nie wymaga perfekcyjnej znajomości pierwszej części, choć wcześniejsze spotkanie z serią pomaga lepiej zrozumieć relacje między postaciami i ciężar wydarzeń. Nowy gracz może potraktować ją jako samodzielną historię o odzyskiwaniu wpływu i mierzeniu się z konsekwencjami władzy, a fan poprzedniej odsłony doceni powrót znanych motywów oraz rozwinięcie świata. To sequel, który nie odcina się od korzeni, ale ma wystarczająco dużo własnej tożsamości, żeby nie sprawiać wrażenia dodatku do poprzedniej gry.
Na tle wielu gier akcji Dishonored 2 wyróżnia się zaufaniem do gracza. Nie podpowiada wszystkiego od razu, nie zamyka każdego problemu w jednym poprawnym rozwiązaniu i nie karze za ciekawość. Pozwala wejść w przestrzeń, sprawdzić jej rytm i samodzielnie zdecydować, jak daleko posunąć się w eksperymentowaniu. To właśnie ta swoboda sprawia, że nawet nieudane podejście bywa częścią dobrej historii z rozgrywki.
Podsumowanie: To propozycja dla graczy, którzy lubią skradanie, gęsto zaprojektowane lokacje i swobodę wyboru między cierpliwym planowaniem a ryzykowną improwizacją. Największą satysfakcję daje tu odkrywanie własnych dróg przez misje oraz obserwowanie, jak różne narzędzia i moce wpływają na przebieg akcji. Osoby szukające prostej, bardzo szybkiej strzelanki mogą nie wykorzystać pełni potencjału gry, ale fani klimatycznych przygodowych skradanek znajdą tu tytuł, do którego warto wracać.
Dane techniczne
Klasyfikacja i zgodność
Wymiary produktu
Szczegóły produktu
Opis klasyfikacyjny
Dishonored 2 - Xbox One – recenzja
Dishonored 2 - Xbox One to pierwszoosobowa gra akcji z mocnym naciskiem na skradanie, eksplorację i swobodę rozwiązywania problemów. To kontynuacja cenionego Dishonored od Arkane Studios, ale nie jest to sequel oparty wyłącznie na powtarzaniu znanych pomysłów. Druga część rozwija najważniejszą cechę serii: poczucie, że każda misja jest niewielkim, gęsto zaprojektowanym światem, w którym gracz sam decyduje, czy działać cicho, ostrożnie i bez ofiar, czy wybierać bardziej ryzykowne, bezpośrednie metody.
Największą siłą gry jest to, że nie traktuje skradania jak dodatku do walki. Tutaj ukrywanie się, obserwowanie patroli, czytanie otoczenia i szukanie alternatywnych wejść są częścią właściwej zabawy. Dishonored 2 najlepiej smakuje wtedy, gdy gracz zwalnia tempo, rozgląda się po balkonach, dachach, mieszkaniach i zapleczu pilnie strzeżonych budynków. Zamiast prowadzić jedną oczywistą ścieżką, gra zachęca do zadawania sobie pytania: którędy da się przejść inaczej?
Karnaca, czyli miasto pełne sekretów
Akcja przenosi gracza z ponurego Dunwall do Karnaki, miasta cieplejszego, bardziej słonecznego, ale wcale nie mniej niepokojącego. To miejsce zbudowane z kontrastów: eleganckie rezydencje sąsiadują z biedniejszymi dzielnicami, przemysł miesza się z mistyką, a codzienne życie mieszkańców cały czas przypomina o politycznym napięciu i przemocy ukrytej pod pozorami porządku. Dzięki temu świat gry nie jest tylko dekoracją dla kolejnych misji. Lokacje opowiadają własne historie przez notatki, rozmieszczenie pomieszczeń, przedmioty i ślady tego, co wydarzyło się przed przybyciem bohatera.
To właśnie projekt poziomów sprawia, że tytuł dobrze znosi powroty po latach. Każda większa lokacja wydaje się przygotowana z myślą o kilku stylach gry. Można wejść główną drogą i improwizować, można cierpliwie badać boczne przejścia, można wykorzystać wysokość budynków albo dostać się do celu przez mieszkania, kanały i techniczne zaplecza. Gra nagradza ciekawość, ale nie robi tego nachalnie. Sekret znaleziony po drodze często daje lepszą pozycję, dodatkową informację albo po prostu satysfakcję z odkrycia miejsca, którego łatwo było nie zauważyć.
Emily i Corvo zmieniają sposób patrzenia na misje
Jednym z najważniejszych wyborów jest decyzja, czy przejść kampanię jako Emily Kaldwin, czy Corvo Attano. Nie jest to wyłącznie kosmetyczna zmiana postaci. Oboje mają własny zestaw mocy, inne spojrzenie na wydarzenia i trochę inny rytm działania. Emily daje poczucie świeżości, bo jej zdolności zostały zaprojektowane z myślą o łączeniu przeciwników, manipulowaniu sytuacją i przemieszczaniu się w mniej oczywisty sposób. Corvo jest bliższy doświadczeniu z pierwszej części, ale wciąż pozostaje atrakcyjny dla osób, które lubią bardziej znany, precyzyjny styl skrytobójcy.
Co ważne, gra nie zmusza do używania nadnaturalnych umiejętności w jeden konkretny sposób. Te same moce mogą służyć do cichego omijania strażników, błyskawicznego skracania dystansu, odwracania uwagi albo ratowania się, gdy plan nagle przestaje działać. Dzięki temu porażka rzadko oznacza zwykłe wczytanie zapisu. Często prowadzi do improwizacji, a ta potrafi być równie ciekawa jak perfekcyjnie zaplanowana akcja. Dishonored 2 rozumie, że napięcie w skradance bierze się nie tylko z unikania błędów, lecz także z tego, jak gracz reaguje, gdy zostanie zauważony.
Swoboda zamiast prostego podziału na walkę i skradanie
W wielu grach wybór stylu rozgrywki sprowadza się do prostego pytania: po cichu albo głośno. Tutaj ten podział jest znacznie ciekawszy. Można przejść misję bez zabijania, można unikać kontaktu, można ogłuszać przeciwników, można korzystać z pułapek, gadżetów i mocy, a można też przyjąć bardziej brutalne rozwiązania. Gra cały czas pozwala eksperymentować, ale jednocześnie daje odczuć konsekwencje działań. Nie chodzi o moralizowanie, lecz o poczucie, że świat reaguje na sposób, w jaki gracz zostawia po sobie ślady.
Najciekawsze jest to, że rozwiązania bezpośrednie nie są automatycznie łatwiejsze. Otwarta walka potrafi szybko wymknąć się spod kontroli, szczególnie gdy alarm przyciąga kolejnych strażników, a teren nie sprzyja ucieczce. Z drugiej strony ostrożna gra wymaga cierpliwości, obserwacji i dobrej orientacji w przestrzeni. Dzięki temu Dishonored 2 nie jest ani klasyczną strzelanką, ani grą, w której skradanie polega tylko na czekaniu za skrzynką. To raczej rozbudowana zabawa w planowanie, próbowanie i wykorzystywanie systemów, które zazębiają się ze sobą w zaskakująco naturalny sposób.
Klimat, który działa dzięki detalom
Seria Dishonored wyróżnia się charakterystycznym połączeniem przemysłowej technologii, arystokratycznego przepychu i mrocznej magii. W drugiej części ten styl jest nadal bardzo wyrazisty, ale Karnaca dodaje mu nowego koloru. Zamiast kopiować ciężką, wilgotną atmosferę Dunwall, gra pokazuje miasto pełne ostrego światła, kurzu, wiatru i południowej architektury. Ten kontrast dobrze pasuje do historii o utraconej władzy, spiskach i ludziach, którzy próbują przetrwać w systemie opartym na nierównościach.
Warto docenić także to, jak dużo informacji przekazuje samo otoczenie. Mieszkania, biura, warsztaty i pałacowe wnętrza nie wyglądają jak puste korytarze przygotowane wyłącznie pod rozgrywkę. Są zagracone, funkcjonalne i pełne drobnych wskazówek. Czasem notatka wyjaśnia sytuację rodziny mieszkającej w danym miejscu, innym razem układ pomieszczeń podpowiada cichsze podejście do celu. Dla graczy lubiących eksplorację jest to jedna z tych produkcji, w których samo zaglądanie do kolejnych pokojów potrafi być równie angażujące jak główne zadanie.
Tempo gry i satysfakcja z planowania
Dishonored 2 nie jest grą dla osób oczekujących nieustannego pośpiechu. Jej tempo jest bardziej elastyczne. Można działać szybko, zwłaszcza po dobrym opanowaniu mocy i map, ale największa przyjemność często pojawia się przed samą akcją. To moment, w którym gracz rozumie trasę patrolu, znajduje otwarte okno, zauważa przewód zasilający niebezpieczne zabezpieczenie albo odkrywa, że cel da się osiągnąć bez bezpośredniej konfrontacji. Satysfakcja nie wynika wtedy z samego pokonania przeszkody, tylko z poczucia, że zrobiło się to własnym sposobem.
Takie podejście sprawia, że tytuł potrafi być bardzo regrywalny. Jedno przejście może skupić się na cichym działaniu i ograniczaniu ofiar, drugie na pełnym wykorzystaniu agresywnych mocy, a kolejne na grze inną postacią. Nawet znając główne cele misji, nadal można odkrywać nowe przejścia, skróty i zależności między systemami. To duża zaleta dla osób, które lubią wracać do gier nie tylko dla fabuły, ale też po to, by sprawdzić, jak inaczej można rozegrać dobrze znaną sytuację.
Dla kogo będzie to dobry wybór?
Wersja Dishonored 2 - Xbox One będzie najbardziej interesująca dla graczy, którzy lubią pudełkowe wydania i cenią gry oparte na swobodzie działania. To tytuł dla osób, które chcą mieć wpływ na przebieg misji, a nie tylko podążać za znacznikiem od punktu do punktu. Spodoba się szczególnie fanom skradanek, immersive simów i przygodowych gier akcji, w których ważne są atmosfera, projekt poziomów oraz możliwość eksperymentowania.
Nie jest to natomiast najlepszy wybór dla kogoś, kto szuka wyłącznie szybkiej, liniowej strzelanki. Walka jest istotna, ale nie stanowi całego sensu rozgrywki. Najwięcej zyskują ci, którzy chcą obserwować, kombinować i akceptują to, że czasem warto zatrzymać się na kilka minut, by znaleźć lepsze rozwiązanie. Jeżeli gracz lubi tytuły, w których błyskotliwy plan daje więcej radości niż sama eliminacja przeciwników, Dishonored 2 ma bardzo dużo do zaoferowania.
Pudełkowe wydanie na Xbox One ma też praktyczny walor dla osób budujących fizyczną bibliotekę gier. W przypadku takiego tytułu obecność gry na półce ma sens nie tylko kolekcjonerski. To produkcja, do której można wracać po dłuższej przerwie, bo jej najmocniejsze elementy nie starzeją się tak szybko jak efektowna oprawa czy chwilowa moda na konkretny typ rozgrywki. Dobrze zaprojektowane poziomy, kilka sposobów prowadzenia misji i wyraźny styl artystyczny nadal są czymś, co potrafi przyciągnąć uwagę.
Dodatkowym atutem jest to, że gra nie wymaga perfekcyjnej znajomości pierwszej części, choć wcześniejsze spotkanie z serią pomaga lepiej zrozumieć relacje między postaciami i ciężar wydarzeń. Nowy gracz może potraktować ją jako samodzielną historię o odzyskiwaniu wpływu i mierzeniu się z konsekwencjami władzy, a fan poprzedniej odsłony doceni powrót znanych motywów oraz rozwinięcie świata. To sequel, który nie odcina się od korzeni, ale ma wystarczająco dużo własnej tożsamości, żeby nie sprawiać wrażenia dodatku do poprzedniej gry.
Na tle wielu gier akcji Dishonored 2 wyróżnia się zaufaniem do gracza. Nie podpowiada wszystkiego od razu, nie zamyka każdego problemu w jednym poprawnym rozwiązaniu i nie karze za ciekawość. Pozwala wejść w przestrzeń, sprawdzić jej rytm i samodzielnie zdecydować, jak daleko posunąć się w eksperymentowaniu. To właśnie ta swoboda sprawia, że nawet nieudane podejście bywa częścią dobrej historii z rozgrywki.
Podsumowanie: To propozycja dla graczy, którzy lubią skradanie, gęsto zaprojektowane lokacje i swobodę wyboru między cierpliwym planowaniem a ryzykowną improwizacją. Największą satysfakcję daje tu odkrywanie własnych dróg przez misje oraz obserwowanie, jak różne narzędzia i moce wpływają na przebieg akcji. Osoby szukające prostej, bardzo szybkiej strzelanki mogą nie wykorzystać pełni potencjału gry, ale fani klimatycznych przygodowych skradanek znajdą tu tytuł, do którego warto wracać.
Klasyfikacja i zgodność
Wymiary produktu
Opis klasyfikacyjny
Opinie klientow
Wszystkie opinie są potwierdzone zakupem. Ocenę produktu mogą dodać tylko zalogowani klienci po realizacji zamówienia.
Ocena klientów
Ten produkt nie ma jeszcze opinii.
Napisz opinię
Wszystkie opinie są potwierdzone zakupem.
Najnowsze opinie
Propozycje dla Ciebie
Mogą Ci się również spodobać
Tania wysyłka
Wysyłka do Paczkomatów InPost oraz kurierem InPost lub DHL jedyne 5.99zł !
Obsługa klienta
Nasza obsługa klienta jest dostępna od pon. do pt. w godzinach 9:00 - 18:00.
Polecenia i promocje
Skorzystaj z programu poleceń i zyskaj fantastyczne zniżki.
Bezpieczne płatności
Płać bezpiecznie dzięki sprawdzonym rozwiązaniom zewnętrznych dostawców bramek płatności.






















